Córka Głosu. Księga życia Hili Campos

Historia Żydów – te słowa większości z nas kojarzą się jednoznacznie – z Holokaustem i wydarzeniami, jakie miały miejsce w latach 60. ubiegłego wieku. Jednak warto poszerzyć swoją wiedzę o wydarzenia związane z historią Żydów, które miały miejsce o wiele wcześniej. Jest to możliwe dzięki wielu publikacjom naukowym, ale też powieściom historycznym. Jedną z nich jest opracowana przez Agnieszkę Wojdowicz Córka Głosu pierwsza część dylogii Księga życia Hili Campos.

Koniec XVI wieku. Wielu hiszpańskich Żydów dalej szuka swojego idealnego miejsca na Ziemi. Część z nich osiadła we włoskiej Wenecji, gdzie została zmuszona do zamieszkania w getcie. Mogą przebywać w chrześcijańskiej części miasta, ale jedynie na określonych warunkach. Również ich kontakty społeczne i handlowe z chrześcijanami są ściśle określone prawem. W takich realiach poznajemy młodziutką Hilię Campos, która szykuje się do ślubu ze swoim ukochanym Eliszą. Jej rodzina przeżywa wzloty i upadki, które rzutują poważnie na jej dalsze losy. Po wielu latach dobrego prosperowania interesów ojca Hili pojawiają się rysy, które szybko pękają i pojawiają się kolejne problemy. Również między członkami rodziny pojawia się rozłam wywołany zachowaniem jednego z braci, ale i jedynej bratowej Hili, która spodziewa się narodzin syna…

Agnieszka Wojdowicz budując ciekawą historię i dobrze zarysowane tło społeczno-historyczne przenosi nas do Wenecji z czasów jej największej świetności, kiedy to na „tronie” tego miasta zasiadali najmożniejsi z Dożów. Bohaterowie przez nią stworzeni faktycznie mogliby żyć pod koniec XVI wieku i mogli przeżywać takie same radości i dramaty. Główna bohaterka – Hilia mogłaby w swoim pamiętniku spisać historię swego rodu, który dla następnych pokoleń mógłby się stać rodową księgą.

Bohaterowie główni, jak i poboczni są ciekawie wykreowani i każdy z nich czymś się wyróżnia, ma swoje wady i zalety, które sprawiają, że są oni bliżsi czytelnikowi.

Forma narracji sprawia, że w książce jest bardzo mało dialogów, za do dużo opisów i retrospekcji. Z jednej strony pozwala to zbudować odpowiedni klimat i przedstawić realia ówczesnej epoki. Z drugiej, według mnie sprawiło, że zabrakło tutaj nieco dynamizmu. Jednak to jest jedynie moje odczucie.

Bardzo lubię książki o bogato zarysowanym tle historycznym, z ciekawą opowieścią, w której uczestniczą bohaterowie powieści. Tutaj autorka stanęła na wysokości zadania. Oddała do rąk czytelników książkę, która z pewnością wymagała od niej dużych nakładów pracy.

Za udostępniony egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.