Kuchnia Retro – Anna Włodarczyk

Lubię gotować i często szukam nowych przepisów do spróbowania. Mam kilka swoich ulubionych stron internetowych ze sprawdzonymi przepisami i przepiśnik z sekretnymi rodzinnymi recepturami. Jednak kiedy pojawiają się w ofercie wydawnictw nowe książki kucharskie również chętnie do nich zaglądam. Niektóre z nich zostają ze mną na dłużej. Kuchnia retro na pewno będzie mi towarzyszyła jeszcze nie raz w kulinarnych zmaganiach. Dlaczego?

Nowa książka kucharska od Wydawnictwa Nasza Księgarnia to głównie wariacje na temat dawnych przepisów, które można znaleźć w książkach wydawanych na przełomie XIX i XX wieku oraz w pierwszych dziesięcioleciach ubiegłego stulecia. Autorka – Anna Włodarczyk unowocześniła wybrane przez siebie receptury, podając jednocześnie treść oryginalnych przepisów. Dlatego, jeśli ktoś będzie chciał się pokusić o wykonanie oryginalnych dań, będzie mógł spróbować swoich sił.

Do tej pory wypróbowałam dwa przepisy z książki. Na naleśniki oraz na gofry. Przy naleśnikach jest trochę roboty, ale warto czekać, tzn. ja się nie doczekałam, bo zniknęły tak szybko, że ledwo pół placka chwyciłam, ale całej rodzince smakowały. Przy gofrach byłam już mądrzejsza i sobie kilka odłożyłam i nawet zdjęcie zdążyłam zrobić na blog, zanim wszystkie zniknęły.

Kusi mnie jeszcze kilka przepisów, które na pewno wypróbuję. Szczególnie zachęcająco wyglądają dania z jarzyn i grzybów oraz słodkości (szczególnie piernik na ostatnią chwilę może być hitem, zwłaszcza przed świętami).

Jednak przepisy to nie wszystko, co znajdziecie w tej książce. Jest tutaj sporo praktycznych informacji dotyczących samego gotowania oraz tego, jak dawniej były przygotowywane potrawy. Autorka kolekcjonuje dawne książki kucharskie, więc możecie tutaj liczyć na wiele smaczków kulinarnych, które zachwycały podniebienia naszych babek i prababek.

Każdy przepis w książce został ozdobiony przepięknym zdjęciem, które sprawia, że ślinianki zaczynają pracować. Oprócz tego w każdym rozdziale wykorzystano grafiki, jakie znaleźć można w dawnych książkach kucharskich, co znacznie urozmaica i uatrakcyjnia tę publikację.

Za udostępniony egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.