Absurdy i kurioza przedwojennej Polski – R. Piotrowski

Polska okresu lat 20. i 30. ubiegłego wieku to kraj młody, powstały ponownie po 123 latach niewoli i ucisku. Jest to też kraj, w którym powstały idealne warunki dla drobnych cwaniaczków, oszustów, hochsztaplerów. Kształtujące się na nowo obyczaje i przepisy prawa powodowały, że dochodziło do wielu absurdów i kuriozów. Życie kulturalne i polityczne tętniło, a społeczeństwo na nowo kształtowało swoje struktury. To właśnie o absurdach, jakie miały miejsce w tym okresie pisze Remigiusz Piotrowski w swojej najnowszej książę Absurdy i kurioza przedwojennej Polski.

Autor w książce bardzo dobrze przedstawia społeczeństwo ówczesnej Polski, ze wszystkimi jego zaletami, ale i w większości dziwactwami i wadami. Praktycznie każdy aspekt życia w kraju pomiędzy jedną wojną światową, a drugą został tutaj pokazany z dużym dystansem i przymrużeniem oka. Z książki możemy dowiedzieć się między innymi tego jak wyglądało ówczesne życie kulturalne i polityczne, jaką rolę odgrywali Żydzi w tamtejszym społeczeństwie, jakie zbrodnie były popełniane najczęściej, a także jakie „interesa” były kręcone i czym naprawdę zajmowali się hochsztaplerzy, czy kobiety to faktycznie słaba płeć i wielu, wielu innych ciekawych rzeczy.

Czytając książkę można wczuć się w klimat tamtych lat, gdyż autor zastosował zabieg stylistyczny wzorując swoje wypowiedzi między innymi na stylu, jaki można zauważyć czytając gazety z przełomu lat 20. i 30. ubiegłego wieku. To właśnie w dużej mierze artykuły i notatki prasowe z tamtych lat stanowiły dla autora inspirację do napisania książki. W publikacji znajduje się sporo zdjęć z fragmentami dawnych gazet, a także unikalnych fotografii z tamtego okresu.

Książkę czyta się dobrze i szybko. Każda strona przynosi kolejne ciekawostki i kurioza, które dzisiaj mogą nas śmieszyć i dziwić, a wtedy były czymś normalnym, zwykłą codziennością. Publikacja to dobra propozycja dla osób, które uwielbiają historyczne smaczki i ciekawostki podane w nietypowy, lekki sposób.

Za udostępniony egzemplarz dziękuję Wydawnictwu PWN.