Moja pierwsza mitologia – Księga I i II – Katarzyna Marciniak

2354_moja_pierwsza_mitologiaMoja przygoda z mitologią Greków i Rzymian rozpoczęła się wiele lat temu. Podczytywałam zbiór mitów przygotowany przez Jana Parandowskiego, w którym opracowane były najważniejsze dla kultury greckiej i rzymskiej opowieści. Później przyszły książki związane z archeologią i tak zaczęła się moja wielka miłość do dawnych opowieści, mitów, legend, ale i archeologii… Ostatnio mój synek oglądał bajkę, w której występowały mityczne postaci – był pegaz i centaur. Zaczęłam więc opowiadać mu ich historię. Z pomocą mi przyszła książka od Wydawnictwa Nasza Księgarnia pt. Moja pierwsza mitologia.

Ze starożytnych mitów wywodzi się współczesna kultura. Dlatego warto je znać możliwie jak najwcześniej. Jednak jak wiadomo czytanie dziecku mitów w tradycyjnym wydaniu może nie być najlepszym pomysłem z uwagi na trudny język i sceny, z jakimi małe dzieci nie powinny mieć styczności. Książka Moja pierwsza mitologia została przygotowana tak, aby nawet bardzo mały czytelnik zrozumiał wartościowy przekaz mitów, bez zbędnej brutalności czy zawiłości sytuacji. Jednocześnie książka ta nie jest infantylna, dzięki czemu jest naprawdę wartościową pozycją w biblioteczce każdego małego czytelnika. Autorka – Katarzyna Marciniak, przygotowała dwie księgi, na kartach których opowiada dzieciom, czym są mity, dlaczego warto je znać i w jaki sposób można odnaleźć je w dzisiejszych czasach.

W każd2355_moja_pierwsza_mitologia_2ym rozdziale przedstawiona została historia jednego z tytanów, herosów oraz bogów, jest też część poświęcona mitycznym bestiom – pegazowi, centaurom i satyrowi. Autorka dużo uwagi poświęca temu, aby w przystępny sposób wyjaśnić także najpopularniejsze zwroty frazeologiczne związane z mitologią np. róg obfitości, marsowa mina czy paniczny strach. Do przedstawienia ich znaczenia wykorzystuje współczesne sytuacje, które mogą się przydarzyć każdemu dziecku.

Dodatkowym atutem tego wydania są piękne i zabawne ilustracje przygotowane przez Martę Kurczewską.

U nas obie części sprawdziły się przy wieczornym czytaniu – synek często pytał się o sprawy, które go bardzo zainteresowały, ale też opowieści go wyciszały i dość szybko zasypiał. Tak, więc mieliśmy takie dwa w jednym, ciekawą rozwijającą lekturę i opowieść na dobranoc.

Szczerze polecam 🙂

Za udostępnione egzemplarze dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.