Siła wyższa – Joanna Szwechłowicz

siła wyższaKryminały retro cieszą się ostatnio dużą popularnością. Są to książki lekkie, przyjemne, często okraszone dobrym, dość specyficznym humorem. Zdają się być idealne na letnie upały i chłodne zimowe wieczory. Przykładem takiej książki jest najnowsza powieść Joanny Szwechłowicz Siła wyższa.

Poznań, 1939 rok. Niepokoje zbliżającej się wojny schodzą na boczne tory, gdyż okazuje się, że zaginął jeden z tamtejszych proboszczów. Kuria, chcąc „załatwić” sprawę po cichu prosi o rozwikłanie zagadki Aleksandra Herbsta i Floriana Myszkowskiego – dwóch braci zakonnych, którzy w ramach swojej misji muszą udać się do niewielkiego pensjonatu położonego w Krynicy… Tam okazuje się, że zadanie, które im powierzono, będzie wymagało o wiele więcej pracy niż początkowo myśleli.

Siła wyższa to moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Szwechłowicz. Z pewnością nie ostatnie. Dlaczego? Książka urzekła mnie przede wszystkim swoim klimatem, doskonale oddającym realia tamtych lat. Przedwojenna Krynica okazuje się ciekawym miejscem, choć może nie tak do końca zepsutym, jaką widzi ją Florian. Kwestię tę wyjaśnia sama autorka w posłowiu do swojej powieści. Joanne Szwechłowicz szafuje też stereotypami, które krążyły wśród ludności mieszczańskiej w tamtych czasach, a to o zakonnikach, starych panna, kobietach wyzwolonych czy komunistach… robi to w dość ironiczny sposób, przerysowując utarte schematy. W ogóle cała powieść charakteryzuje się dość lekkim i specyficznym humorem.

Intryga, wokół której osnuta jest powieść zaskakuje, choć jest lekka i nie ma w niej drapieżności i wielkich ilości krwi. Można powiedzieć, że wpisuje się doskonale w założenia gatunku.

Na szczególną uwagę zasługują również postaci głównych bohaterów, którzy są skrajnie różni i jednocześnie doskonale się uzupełniają. Ojciec Florian ze swoim wiecznym utyskiwaniem na czym świat stoi i ojciec Aleksander ze swoją słabością do „powieści dla kucharek” tworzą duet dość specyficzny…

Kryminały retro, takie jak Siła wyższa to ciekawa propozycja dla osób, które lubią lżejsze historie, bez zbędnych scen przemocy i rozlewu krwi. Inteligenty humor i cięte uwagi oraz wyraziści bohaterowie uzupełniają ciekawą intrygę stworzoną przez autorkę.

Za udostępniony egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Prószyński i ska