James Patterson – Zdążę cię zabić

zdążę cię zabićCzy możliwe jest oczyszczenie miasta ze wszystkich zdegenerowanych jednostek (morderców, złodziei, przestępców seksualnych…)? Życie pokazuje, że w wielu przypadkach policja i służby specjalne są bezsilne. Wtedy do akcji wkraczają ludzie próbujący samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość… Zdążę cię zabić to opowieść o jednym z nich.

W Nowym Jorku zaczyna działać Czyściciel. Taki pseudonim dostał seryjny zabójca, chcący oczyścić miasto z przestępców, którzy wcześniej uniknęli kary. Jego czwartą ofiarą jest Evelyn Parker-Steel, która prowadzi kampanię wyborczą jednego z kandydatów na burmistrza Nowego Jorku. Od tego momentu śledztwo przejmuje elitarna jednostka NYPD – oddział RED. Jest to oddział w skład, którego wchodzą wybrani detektywi rozwiązujący sprawy, w jakie zamieszane są elity Nowego Jorku. Czy uda się znaleźć sprawcę tych zbrodni, zanim zabije kolejną osobę?

Zdążę cię zabić to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jamesa Pattersona. Oczywiście już wcześniej wiedziałam czego się spodziewać, gdyż James Patterson jest jednym z najbardziej znanych pisarzy amerykańskich. Specjalizuje się w thrillerach i powieściach sensacyjnych. Niezwykle popularna jest seria jego powieści z Alexem Crossem w roli głównej – kilka z powieści zostało zekranizowanych.

Tak jak wspomniałam Zdążę cię zabić to pierwsza książka Pattersona, którą miałam okazję przeczytać, ale już się zakochałam. Jest to powieść napisana w taki sposób, że nie można się od niej oderwać. Szybka akcja, ciekawe dialogi i intrygujące postaci. Autor bardzo dobrze stopniuje napięcie, chociaż nie można powiedzieć, że akcja jest zastopowana. Miejscami na chwilę zwalnia, by czytający w następnym momencie mógł powiedzieć, ale że co!!! 

Sama historia opisana w książce, mimo że osnuta na znanym i wydawać by się mogło oklepanym temacie, jest napisana w interesujący sposób. Nie można się przy niej nudzić. Wręcz przeciwnie, z niecierpliwością czekamy, co będzie na kolejnej stronie. Uczucie to potęgują krótkie rozdziały, kończące się tak, że sami sobie mówimy „jeszcze tylko jeden”, ale wiadomo jak to się kończy…

Detektywom z nowojorskiej policji kibicujemy na każdym kroku. Dotyczy to głównie dochodzenia, ale autor wprowadził do powieści dość rozbudowany wątek dotyczący życia prywatnego głównych bohaterów. Według mnie nie przeszkadza to w odbiorze fabuły, a jest ciekawym dodatkiem pozwalającym lepiej poznać bohaterów.

Zdążę cię zabić to bardzo dobra powieść sensacyjna. Trzyma w napięciu praktycznie do ostatniej strony. Dopiero gdy wszystkie wątki zostają wyjaśnione wszystko powoli wraca do normalności, a my możemy odetchnąć przed kolejną fascynującą powieścią.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska